Psy rasy leonberger w Polsce - serwis informacyjny
Strona główna Nasze leonbergery Wystawy Hodowle Ogłoszenia Regulamin
Leonberger - forum Strona Główna Leonberger - forum
forum poświęcone psom rasy leonberger

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload
 Ogłoszenie 

ZANIM KUPISZ LEONBERGERA - UWAGA - WYSTRZEGAJCIE SIĘ NIEUCZCIWYCH HODOWCÓW !!!

Regulamin - prosimy zapoznać sie z treścią przed napisaniem pierwszego postu


Poprzedni temat «» Następny temat
dla tych co nie maja leona lub mysla o kilku
Autor Wiadomość
gingerheaven 
super leomaniak



Pomogła: 14 razy
Dołączyła: 15 Lis 2007
Posty: 6616
Skąd: Polska
  Wysłany: 2009-12-10, 12:50   dla tych co nie maja leona lub mysla o kilku

moj poranek wyglada tak-tzn to jest podloga

to jest albo byl wlacznik swiatla -poki nie nastal dzien ze zamknelam niewybiegane leony w wiatrolapie...dodam ze ten wlacznik byl dosc wysoko (na wysokosci mojej twarzy) :lol:
i byl nowy

a tu juz light -sciana

i ukochane drzwi moich suk-bija sie zeby pod nimi spac-byly biale-nie polecam :mrgreen:

jak wytrzymal ktos test to moze miec leona-ja jeszcze zyje choc pamietam czasy gdy bylam pedantka :oops:
_________________
Gość zycze Ci milego dnia:)))
 
 
 
slawik 
aktywny leomaniak



Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 274
Skąd: Marki k. Warszawy
Wysłany: 2009-12-11, 09:42   

Nieźle !!! Jak wrócę do domu to zrobię kilka fotek z ogrodu (a w zasadzie tego co z niego zostało), żeby dodać do kolekcji. :-) Z jednego "dołka" niebawem chyba zaczną wychodzić Chińczycy ;-)
Na początku było ciężko, bo z tym walczyłem, czyli próbowałem oduczyć Leo złych rzeczy. Efekt - ja wkur... za każdym razem jak wracałem do domu, Leo smutny, że pan na niego się wydziera :cry:
Dopiero jak totalnie odpuściłem i postanowiłem do wiosny kompletnie nie zwracać uwagi jak wygląda ogród i ganek odzyskaliśmy radość powitań :-D Na początku po prostu zamykałem oczy, teraz z żoną już nawet potrafimy zdobyć się na żarty (zobacz kochanie, Leo dzisiaj przekopał się przez kolejną warstwę geologiczną).
_________________
Sławek i Leo vel Satir
 
 
Wroc_Luna 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 1796
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-12-11, 10:59   

Nie przesadzajcie :rotflik:

zamiast utyskiwać zastanówcie się co by było gdybyście wybrali inną rasę???

leosie to i tak aniołki w porównaniu z innymi rasami. niestety bałagan to konsekwencja posiadania psa - każdego psa. chcesz mieć porządek - zrezygnuj ze zwierzaków.
_________________
www.leonberger.xwp.pl
Indi i Tygrys -Wędrowcy po drugiej stronie Tęczy [*]
 
 
andante 
aktywny leomaniak



Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-12-11, 11:25   

Wroc_Luna napisał/a:
niestety bałagan to konsekwencja posiadania psa - każdego psa. chcesz mieć porządek - zrezygnuj ze zwierzaków.

Oj świete słowa i to jeszcze jak. ;-)
gingerheaven napisał/a:
pamietam czasy gdy bylam pedantka
Wykładziny w pokoju nie zmieniałem do puki żył rex, choć wyglądala żalosnie i wstyd było kogoś zaprosić. Nie wspomnę o rogu kanapy, który robił za ręczniczek po posiłku. Albo pies albo "muzeum" :mrgreen: _03_ .
_________________
Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie
 
 
slawik 
aktywny leomaniak



Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 274
Skąd: Marki k. Warszawy
Wysłany: 2009-12-11, 12:11   

Wroc_Luna napisał/a:
leosie to i tak aniołki w porównaniu z innymi rasami. niestety bałagan to konsekwencja posiadania psa - każdego psa.


No nie wiem, ja miałem wcześniej jednego małego więc się nie liczy, ale drugi był średniej wielkości. W porównaniu z obecnym szkodnikiem to nie wiedziałem nawet, że mam psa ;-)
_________________
Sławek i Leo vel Satir
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-12-11, 12:21   

slawik napisał/a:
W porównaniu z obecnym szkodnikiem to nie wiedziałem nawet, że mam psa


No widzisz, same korzyści :lol: My w tym tygodniu straciliśmy choinkę - bombek nie będzie :zorro: Została wyrwana z korzeniami, a jaka przy tym była zabawa :wh:

Oka umyję w wigilię, a potem drugi raz w sylwestra :chmmm: Psy wypiorę w poniedziałek 21 szego - może przetrwają czyste i pachnące do świąt.
W zasadzie ciągle sprzątam i ciągle jest brudno, aż się biję pomysleć co by było gdybym zaprzestała tej syzyfowej pracy.
 
 
Wroc_Luna 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 1796
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-12-11, 17:14   

podobno brud powyżej 1 cm grubości sam odpada :lol:
niestety nie mogę tego potwierdzić - nie wytrzymuje i sprzątam :nobrow:
a znajomych najlepiej to mieć też psiarzy bo człowiek nie stresuje się wizytą ;-)
_________________
www.leonberger.xwp.pl
Indi i Tygrys -Wędrowcy po drugiej stronie Tęczy [*]
 
 
Archisia 
super leomaniak



Pomogła: 3 razy
Dołączyła: 19 Lis 2007
Posty: 1270
Skąd: Bełchatów
Wysłany: 2009-12-11, 17:19   

Wroc_Luna napisał/a:
podobno brud powyżej 1 cm grubości sam odpada :lol:
niestety nie mogę tego potwierdzić - nie wytrzymuje i sprzątam :nobrow:
a znajomych najlepiej to mieć też psiarzy bo człowiek nie stresuje się wizytą ;-)

Swieta prawda, inni patrza z obrzydzeniem jak w takim s..e mozna mieszkac :mrgreen:
_________________
ARCHIBALD Wiecznym Strażnikiem Lasu
GWIAZDECZKA Wieczny Łowca
UZI Stróżująca za Tęczowym Mostem
MALINKA Po Drugiej Stronie Tęczy
 
 
sava
super leomaniak


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Gru 2007
Posty: 765
Wysłany: 2009-12-11, 17:57   

ania3miasto napisał/a:
aż się biję pomysleć co by było gdybym zaprzestała tej syzyfowej pracy


mam leony od 11 lat, wiec mam doswiadczenia.
Jak wytrzymasz 3 tygodnie, to potem znowu zaczna to bloto wynosic na lapach na zewnatrz.
Gosci nie przyjmujemy a tesciowa musi sie zglaszac jak jest 60 km od naszego domu, wtedy zamykam psy do kojca i w pospiechu sprzatam ( to, co jeszcze jest do sprzatania ). Po kazdym malowaniu zostawiamy wiaderko z farba i przed jej wizyta
zamalowywujemy najgorsze plamy.
( niewyprasowana bielizne chowam na strychu ale to ma nic wspolnego z leonami ) :upss:
 
 
Wroc_Luna 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 1796
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2009-12-11, 18:31   

cholewcia a już byłam tak blisko (wytrzymałam tylko 2 tygodnie) :roll:

a te niewyprasowane ciuchy... to dlaczego nie zwalić na leony? mogłyby też trochę poprasawać.... ja jestem za :mrgreen:
_________________
www.leonberger.xwp.pl
Indi i Tygrys -Wędrowcy po drugiej stronie Tęczy [*]
Ostatnio zmieniony przez Wroc_Luna 2009-12-11, 18:33, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
slawik 
aktywny leomaniak



Dołączył: 30 Wrz 2009
Posty: 274
Skąd: Marki k. Warszawy
Wysłany: 2009-12-11, 18:45   

Wroc_Luna napisał/a:
znajomych najlepiej to mieć też psiarzy bo człowiek nie stresuje się wizytą


Może i tak, ale w gronie moich znajomych jakoś nikt psa nie ma, a głupio byłoby ich przekreślać tylko z tego powodu :-)
_________________
Sławek i Leo vel Satir
 
 
Parys 
super leomaniak



Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 20 Lis 2007
Posty: 1255
Skąd: Frankfurt Sosnowiec
Wysłany: 2009-12-11, 19:21   

No cóż twoi znajomi muszą zaakceptować twoje psy, jak nie to nie zasługują na ich miano. Moi znajomi wiedzą że mam psy i strasznie je rozpieszczam, nie zamykam ich w kojcu. Wiedza że maja się odpowiednio ubrać, jak tego nie zrobią sa brudni. Bardzo mi przykro. TAk więc nie przyjeżdża do mnie np. teściowa :haha:
_________________
http://samson-leonberger.pl.tl/

Daga
 
 
 
ania3miasto 
super leomaniak



Pomogła: 5 razy
Dołączyła: 10 Lut 2008
Posty: 2129
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2009-12-11, 20:25   

Parys napisał/a:
TAk więc nie przyjeżdża do mnie np. teściowa


A moja jest pedantką i poświęciła się, przyjechała do nas na cały tydzień zająć się zwierzakami jak my wyjechaliśmy. No i u nas skapitulowała, wróciliśmy do tak samo czytego domu jaki jej zostawiliśmy - czyli wersja standard. :hahah:
Ale widok przed wyjazdem był niezapomniany - teścowa do lodówki, a na blacie obok natychmiast pojawiły się trzy koty, a z tyłu stoją dwie rude bestie :wh: Wszystkie sprawdzają czy mają do czynienia z jeleniem co im odda swoje jedzenie :rotfl:
 
 
andante 
aktywny leomaniak



Dołączył: 14 Lis 2009
Posty: 332
Skąd: Poznań
Wysłany: 2009-12-11, 20:40   

ania3miasto napisał/a:
Wszystkie sprawdzają czy mają do czynienia z jeleniem co im odda swoje jedzenie

A mówią, że leony nie są inteligentne :rotfl: _03_
_________________
Wszystko więc, co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie
 
 
embe 
super leomaniak



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 14 Gru 2007
Posty: 1900
Skąd: Wielkopolska
Wysłany: 2009-12-11, 21:54   

A jednak to wszystko da się pogodzić: Ramzes jest psem wyłącznie podwórzowym, do domu nie ma wstępu i się tego nie domaga. Nie protestuje też z powodu tego, aż tak okrutnego postępowania z nim... Żadnych roślin aktywnie nie niszczy - jedyne (liczne) ich uszkodzenia powstawały w wyniku wydeptania, lub wylegiwania się na nich. Wcale mu w tym wylegiwaniu się nie przeszkadzała grubość gałęzi i ich stopień zaostrzenia w wyniku połamania. Nawet kolczaste róże nie są niewygodnym legowiskiem. Tak samo zresztą postepował poprzednik Ramzesa = niuf. A ulubione smakowo przez leony magnolie rosną sobie pięknie i cało. Wykopał w swoim życiu tylko jeden dół, gdy był bardzo młody; owszem w dole tym mogłoby sie zmieścić 4 brydżytstów razem ze stolikiem, a i jeszcze by światła słonecznego nie zobaczyli... Był to jednak wyczyn jednorazowy i potem nigdy już go nie powtórzył. Aby zapobiec przypadkowym zniszczeniom ogrodu przez Ramzesa, pooddzielałem "części kwiatowe i ozdobne" ogrodu całym systemem ozdobnych płotków o wysokości tylko ok. 90 cm, co dla Ramzesa stanowi barierę psychologiczną (nawet o wiele niższe zagródki też) - wystarczyły 3 rzuty butem (niecelne!), aby wyjaśnić raz i do końca ten problem... Owszem, te płotki kosztowały mnie tyle, ze mógłbym za ich wartość kupić ze 3 leony w najlepszych na świecie hodowlach... Ale za to dom mam czysty (tylko Wacik w nim brudzi, oj jak brudzi! Ale on nanosi tak ok. 0,5 mm brudu na dobę i to tylko w wybranych fragmentach domu), ogród niezniszczony w tzw. sektorach ozdobnych, owszem mam brudne tarasy, ale w końcu przecież mam leona!
Na szczęście - tak jak Luna nie lubi deszczu i błota - tak i celem Ramzesa nie jest kopanie dołów :mrgreen: Jak to się mówi: "Wilk jest syty i koza cała". Tylko że ja jestem tym - złym i potępianym przez większość KOCHAAANYCH WSPÓŁFORUMOWICZÓW - niedobrym panem, który nie wpuszcza swojego ukochanego psiuta do domu, a jeszcze na dodatek do pewnych części ogrodu...
Taaak! Kochani nowicjusze w posiadaniu leonów! Nie bierzcie tak dosłownie straszenia, jakie Wam fundują... Koegzystencja jest możliwa; i to bez szkód i denerwowania się! :chmmm: :-)
:smoke:
_________________
www.ramzes-leonberger.pl
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Leonberger
Mazeguy Smilies Gifownik.pl
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 11